Jesteś tutaj: GłównaDrzewa i krzewy ozdobneCięcie iglastych - sosny
  • Dzień Działkowca 2014

    Tradycja obchodów święta działkowców ma bardzo długą, bo ponad stuletnią tradycję. To święto jest obchodzone nie tylko w Polsce ale w całej Europie, gdzie również funkcjonują ogrody działkowe. Szczególnie u naszego zachodniego sąsiada, gdzie mądrzy Niemcy w przeciwieństwie do naszych władz wspierają ze wszystkich sił ogrodnictwo działkowe.

     

    więcej...

  • Działkowcy! Znowu mamy kłopoty!

    Ledwo zaczął wygasać jeden konflikt działkowców z samorządami, ponieważ Związek Miast Polskich rezygnuje z kierowania nowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych do Trybunału Konstytucyjnego to już pojawił się następny.

     

    więcej...

  • Nowa tragedia działkowców

    Doszło już do tego, że jeśli jakaś instytucja pragnie zaszkodzić działkowcom to po prostu to czyni. I nie jest to zjawisko nowe, ani odosobnione.

     

    więcej...

  • Zebranie organizacyjne w ROD "Krzekowo"

    Zgodnie z ustawą z 13 grudnia 2013 roku o rodzinnych ogrodach działowych w ciągu 12 miesięcy od jej wejścia w życie tj. od dnia 19 stycznia 2014 roku każdy ogród działkowy zobowiązany jest obligatoryjnie do zorganizowania zebrania w celu zadecydowania o dalszej przynależności organizacyjnej ogrodu. (art. 69 Ustawy).

     

    więcej...

  • Przewodnik po nowej ustawie

    Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012r. w sprawie ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o rodzinnych ogrodach działkowych Parlament miał 18 miesięcy na uchwalenie nowego prawa dla działkowców. Brak nowej ustawy oznaczałby bowiem utratę mocy przepisów...

     

    więcej...

  • Kompostuj!

    Kompost to najlepszy i najtańszy nawóz. Do kompostowania przeznaczajmy skoszoną trawę, podsuszone chwasty, gałęzie z letniego cięcia drzew i roślinne resztki.

     

    więcej...

W skrócie

Muchy i komary

Komary i muchy skutecznie odstrasza zapach roślin pomidora, najlepsze są odmiany silnie rosnące. Pomidory możemy posadzić na grządce, zwłaszcza w sąsiedztwie miejsca, gdzie chcemy odpocząć, a także na balkonie i tarasie.
Pelargonia, lawenda, mięta i geranium odstraszają również meszki. Heliotrop, którego ciemnofioletowe kwiaty wydzielają duże ilości olejków o zapachu wanilii, działa również odstraszająco na meszki. W pomieszczeniach można zawiesić wiązki świeżej mięty, kwiatów czarnego bzu i piołunu, zielone liście pomidorów lub ustawiać doniczki z kwitnącą pelargonią, których zapachu również nie lubią komary.
W mieszkaniach komary i muchy odstrasza eukaliptus wydzielający silny zapach. Plastry świeżej cebuli umieszczone na spodeczkach wykazują takie same działanie. Rumianek pospolity zawiera związki, które przy spalaniu odstraszają komary. Siedząc przy ognisku wystarczy rzucić w ogień niewielką ilość rumianku, aby pozbyć się tych uporczywych owadów.
Mrówki nie tolerują zapachu lawendy, majeranku, tymianku, mięty polnej, które można wysadzać w dowolnych miejscach ogrodu.

Lebiodka - zastosowanie

Lebiodka - bardziej znana  pod nazwą oregano, młodszym czytelnikom kojarzy się raczej z pizzą. Jest to kolejne „zioło pomidorowe". Czasem nazywana jest dzikim majerankiem, ma jednak ostrzejszy od majeranku smak. Dodaje się ją do zupy pomidorowej, kartoflanki, grochówki, do duszonych mięs i sosów pomidorowych. Dobre jest jej połączenie z wołowiną i kurczakiem.

Cięcie iglastych - sosny

Użytkownicy działek i małych ogrodów często przeżywają rozczarowanie, kiedy posadzone niegdyś małe rośliny, po latach, często wbrew ich oczekiwaniom, wyrastają w duże drzewa. Przykładem takich drzew są sosny. Część z nich posiada karłowe odmiany, które nie powinny nigdy być duże. Ale co zrobić, aby spowolnić wzrost tych gatunków, które bardzo się nam podobają, ale kiedyś wyrosną w duże drzewa?

Z natury małe lub bardzo duże. Chcąc mieć w ogrodzie niewielką sosnę, najlepiej jest posadzić gatunek o niskim wzroście lub karłową odmianę, która nigdy nie wyrośnie duża. Wtedy odpada problem z koniecznością przycinania drzewa. Do najciekawszych niewielkich sosen lub odmian karłowych można zaliczyć: sosnę ościstą, sosnę kosodrzewinę i jej odmiany, odmiany sosny czarnej, uroczą odmianę sosny wejmutki, sosnę karłowatą, sosnę drobnokwiatową czy odmiany popularnej sosny pospolitej. Wszystkie one dobrze rosną w polskim klimacie i nie powinny przemarzać.

 

Jak ograniczać wzrost.
Aby zmniejszyć rozmiary silnie rosnących gatunków, należy przestrzegać kilku zasad. Ponieważ sosny to w większości przypadków rośliny mało wymagające i światłożądne, to gleba, na której je sadzimy, przede wszystkim nie powinna być zbyt żyzna. Zasobna gleba powoduje nadmiernie silny wzrost i długie, roczne przyrosty. Wtedy po kilku latach okazuje się, że drzewo „nagle" urosło. Drugim aspektem, który może wpływać na przyrosty drzewa, jest nawożenie i podlewanie roślin latem, które powinniśmy ograniczyć do niezbędnego minimum. Zatem, jeśli sosny będą miały ubogą glebę, dość sucho i pełne słońce, powinny słabo przyrastać. Wtedy przez wiele lat pozostaną stosunkowo małe. Nie bez przyczyny sosny to podstawowe gatunki drzew, jakie sadzimy w ogrodach skalnych. Niemniej w przypadku kilku gatunków sosen jak np. wejmutka czy sosna himalajska zbyt uboga i sucha gleba może powodować rozjaśnienie igieł (te gatunki wymagają nieco żyźniejszej gleby). Najmniej wrażliwe na „jakość" gleby są sosna pospolita i sosna czarna oraz sosny trój igielne. Ale nawet ograniczenie składników pokarmowych i wilgoci nie zahamuje wzrostu drzewa na tyle, by pozostało ono małe, jeśli w naturze wyrasta w duży okaz. Proces ten zostanie jedynie spowolniony i będzie trwał dłużej. Dlatego częstym zabiegiem ograniczającym wzrost sosen (i każdej innej rośliny) jest umiejętne, systematyczne cięcie. W przypadku sosen sprawa nie jest jednak taka prosta. W pierwszej fazie wzrostu pędów wiosną sosny wypuszczają pęd, na którym igły są niewyrośnięte i schowane w tzw. pochewkach. Gdy kończy się wzrost pędu na długość, dopiero wtedy zaczynają rosnąć igły. Gdy osiągną swoją docelową długość, na pędach zaczynają wykształcać się pąki, z których w kolejnym roku ponownie wyrosną pędy. Skracanie takich pędów powinno mieć miejsce w trakcie wydłużającego wzrostu pędów, zanim zaczną wydłużać się igły, co ma najczęściej miejsce w maju. Wtedy pęd jest w stanie w szczytowej części, tuż pod miejscem cięcia wytworzyć kilka pąków. Zbyt późne cięcie powoduje, że takie pąki nie zdążą się wykształcić, co w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do zamierania tych pędów. Ponadto, kiedy skracamy pędy z wykształconymi igłami, bardzo go oszpecamy, gdyż niezwykle trudno jest skrócić pęd bez ucięcia także igieł. Jest to tym widoczniejsze, im dłuższe igły wytwarza sosna (szczególnie np. sosna himalajska). Ustawiczne skracanie pędów prowadzi także do zmiany pokroju drzewa, które staje się gęstsze (krótsze przyrosty i silniej rozgałęzione). Wtedy często zatraca się naturalny pokrój, jaki był typowy dla gatunku. Ale nawet skracanie pędów nie spowoduje, że drzewo nie będzie chciało stale przyrastać i stawać się większe. Dlatego co jakiś czas można dokonać radykalniejszych cięć w postaci skracania gałęzi. Na wygląd drzewa lepiej wpływa usunięcie całego pędu niż skracanie go w połowie. Można w taki sposób wyciąć gałęzie nadmiernie zagęszczające koronę, co spowoduje, że drzewo zacznie wyglądać bardziej naturalnie. Najwyraźniej na rozmiary drzewa wpływa przycięcie przewodnika, dzięki czemu drzewo stanie się szersze i będzie na tyle niskie, że zawsze damy radę je przyciąć (choć nie obejdzie się zapewne bez drabiny).

Sosny można jednak także silniej przycinać i nadawać im kształt drzewka bonsai. Wymaga to oczywiście dużo umiejętności i przede wszystkim wyczucia. Drzewom takim można nadawać fantazyjne kształty i dodatkowo formować za pomocą drutu. Ważne jest jednak, aby przycinać je w fazie wydłużania się pędów, zanim zaczną wyrastać igły. Wtedy w porę wytworzą się pąki i pędy będą się zagęszczać, co jest bardzo pożądane przy kształtowaniu drzew według tej sztuki. Do kształtowania sosen w drzewka bonsai bardziej nadają się gatunki z natury mniejsze jak sosna drobnokwiatowa czy sosna karłowata.

dr Piotr Latocha, SGGW – „Działkowiec”
... ... ...