Jesteś tutaj: GłównaDrzewa i krzewy owocoweNalewki polskie
  • Nowa tragedia działkowców

    Doszło już do tego, że jeśli jakaś instytucja pragnie zaszkodzić działkowcom to po prostu to czyni. I nie jest to zjawisko nowe, ani odosobnione.

     

    więcej...

  • Zebranie organizacyjne w ROD "Krzekowo"

    Zgodnie z ustawą z 13 grudnia 2013 roku o rodzinnych ogrodach działowych w ciągu 12 miesięcy od jej wejścia w życie tj. od dnia 19 stycznia 2014 roku każdy ogród działkowy zobowiązany jest obligatoryjnie do zorganizowania zebrania w celu zadecydowania o dalszej przynależności organizacyjnej ogrodu. (art. 69 Ustawy).

     

    więcej...

  • Hotele dla pszczół

    Domki, które pojawia się w ogrodach, będą zbudowane z drewna i naturalnych materiałów. Będą miały około metra wysokości. Zaprojektowane zostały we współpracy z profesjonalnym projektantem, który zadbał nie tylko o to, by wyglądały ciekawie wizualnie, ale były również proste w obsłudze i odporne na wpływ klimatu.

     

    więcej...

  • Związek Miast Polskich z wnioskiem do Prezydenta

    Informowaliśmy już o tym, że Związek Miast Polskich nie pozwolił działkowcom cieszyć się zbyt długo wejściem w życie nowej ustawy o ROD. Zapowiedział bowiem, że chce skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego.

     

    więcej...

  • Przewodnik po nowej ustawie

    Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012r. w sprawie ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o rodzinnych ogrodach działkowych Parlament miał 18 miesięcy na uchwalenie nowego prawa dla działkowców. Brak nowej ustawy oznaczałby bowiem utratę mocy przepisów...

     

    więcej...

  • Co nowego w nowej ustawie

    Po 18 miesiącach ciężkiej walki o nową ustawę działkowcy doczekali się dnia, w którym weszła ona w życie. Ustawa, która zaczęła obowiązywać 19 stycznia.

     

    więcej...

  • Kompostuj!

    Kompost to najlepszy i najtańszy nawóz. Do kompostowania przeznaczajmy skoszoną trawę, podsuszone chwasty, gałęzie z letniego cięcia drzew i roślinne resztki.

     

    więcej...

W skrócie

Wełnowce

Szkodnik ten atakuje przede wszystkim palmy, kaktusy, storczyki, azalie, diffenbahie, oleandry, krotony, wilczomlecze. Szczególnie korzystne warunki do jego rozwoju są zimą w ogrzewanych mieszkaniach. Wełnowce żerują wysysając soki rośliny. Jeśli szkodnik rozprzestrzenił się stosujemy zwalczanie chemiczne najlepiej środkiem ProAgro AE 100 SL lub Mospilanem 20 SP. Roślinę opryskujemy dwukrotnie najlepiej co 14 dni.

Kminek - zastosowanie

Kminek - jest nieodzowny do potraw z warzyw strączkowych, ze względu na silne działanie przeciwwzdymające. Dodajemy go od początku gotowania. Przyprawia się nim kartoflankę, kapuśniak i oczywiście, kapustę kiszoną i gotowaną, smażone ziemniaki. Kminek doskonale pasuje smakowo do pieczeni wieprzowej. Używa się go do posypywania słonych wypieków.

Nalewki polskie

Owoce wykorzystywane są na różne przetwory, także na domowe nalewki. Owoce zmieszane z alkoholem, miodem i niejednokrotnie ziołami znane były już w starożytności. Traktowano je jako panaceum na różne dolegliwości. W dawnej Polsce prawie w każdym domu stały karafki czy gąsiory z tym cennym trunkiem domowego wyrobu, przygotowywanym pieczołowicie według sekretnych receptur. Przepisy na dobre nalewki przekazywano z pokolenia na pokolenie. Nalewki są typowo polską specjalnością, ich produkcja to ważna część staropolskiej tradycyjnej sztuki kulinarnej. Coraz częściej staramy się wracać do tej tradycji, odświeżamy różne stare domowe przepisy, a nasze ogrody dostarczają wspaniałego surowca. Niech dobre nalewki goszczą na stole, można się wtedy delektować ich wybornym smakiem i aromatem. I właśnie ze względu na te walory smakowe, nalewki są szczególnie chętnie pite przez panie.

 

Zanim przejdziemy do przepisów na kilka doskonałych nalewek najpierw kilka uwag praktycznych:

Na nalewki przeznacza się owoce dojrzałe, ale nie przejrzałe, zdrowe. Muszą być czyste. Nie zaleca się użycia mocnego spirytusu. Nie może być on mocniejszy niż 65 - 70%, zwłaszcza przy owocach soczystych, gdyż może ścinać białko w owocach, a co za tym idzie, słabe „wyciągnięcie” ich treści. Zmieszanie pół na pół wódki czystej ze spirytusem daje roztwór o mocy około 65%. Do suszy owocowych dodaje się trochę mocniejszy alkohol. • Zaleca się używać słoi z ciemnego szkła. Gąsiorek można postawić na słonecznym oknie, ale szkło warto przyciemnić, np. czarną włókniną. • Owoce pestkowe trzeba wydrylować. Kilka owoców można zostawić z pestkami, ale niezbyt dużo, bo nalewka może stracić na smaku. • Takie owoce jak: morela, brzoskwinia, tarnina, śliwa - dają nalewki mętne, wymagają więc filtrowania (np. przez wygotowaną bawełnianą tkaninę). Do filtrowania (klarowania) używajmy naczyń wąskich i wysokich, wtedy osad łatwiej gromadzi się na dnie, wygodniej zlewać nalew. Dodatek kwasu, np. soku cytrynowego ułatwia klarowanie, produkt jest przezroczysty, w naczyniu połyskujący, gdy się go ogląda pod światło. • Nalewki pijemy w małych ilościach, zwłaszcza ziołowe, z uwagi na ich intensywne działanie. Pije się powoli, po trochu, delektując się ich smakiem. Do tego rodzaju trunków służą małe kieliszki.

Rodzaje nalewek.
Mogą być słodkie, wytrawne, pół-wytrawne, słabe (około 25%) lub mocne (nawet do 70% alkoholu). Gama ich smaków może być bardzo bogata, co zależy od użytych składników, ich ilości i odpowiedniego z nimi postępowania. Najczęściej przygotowuje się nalewkę wiśniową, pigwową, pigwowcową, orzechową, dereniową, śliwową, tarninową, z czarnej porzeczki, niekiedy ratafię (z owoców mieszanych). Znane są też nalewki ziołowe na miodzie z dodatkiem owoców świeżych lub suszonych (figi, rodzynki).

  • Nalewka malinowa - (czas przygotowania ponad 7 miesięcy) Składniki: 2 kg dojrzałych malin, 3 goździki, 2 - 3 zmiażdżone pestki ze śliwek, 0,5 litra wódki, 0,5 litra spirytusu, 0,75 kg cukru (mniej cukru daje bardziej wytrawny smak) Maliny zalać alkoholem, dodać cukier, pestki i goździki i odstawić na 3 - 4 tygodnie. Delikatnie potrząsać słojem co kilka dni. Po tym czasie zlać nalew i przecedzić, rozlać do butelek i odstawić do chłodnej piwnicy na pół roku.
  • Doskonała pigwówka i pigwowcówka - (czas przygotowania około 7 miesięcy) I etap: 4 kg dojrzałych pigw albo owoców pigwowca, 2 kg cukru. Umyte owoce kroimy na ósemki, usuwając z nich gniazda nasienne. Wkładamy do słoja z szeroką szyjką i zasypujemy cukrem. Sok oddają łatwo. Potrząsamy lekko codziennie, aby cukier szybciej rozpuścił się w soku. II etap: 1 litr wódki, 1,5 litr spirytusu (65%), 10 dag miodu lipowego albo akacjowego, 1 łyżeczka sproszkowanego korzenia arcydzięgla (z zielarskiego sklepu), skórka pomarańczowa, sok wyciśnięty z dwóch pomarańczy, 100 ml rumu. Zamiast rumu można dodać trochę koniaku albo brandy. Smak nalewki zależy też od rodzaju owoców, czy małych i cierpkich, czy słodszych i od ilości cukru. Alkoholem (1litr wódki + 1litr spirytusu o mocy około 65%) zalewamy owoce z cukrem i z dodatkami. Zostawiamy na 7 dni, od czasu do czasu potrząsając naczyniem. Potem nalew przecedzamy i filtrujemy, wlewamy do gąsiorka, zalewamy resztą spirytusu i odstawiamy znów na 7 dni. Następnie filtrujemy nalewkę, zlewamy do butelek i odstawiamy do piwnicy na pół roku. Inny sposób to zalanie pokrojonej pigwy alkoholem, a potem po pierwszym przefiltrowaniu zasypanie cukrem owoców. Dalej postępuje się tak samo jak w przypadku wiśniówki.
  • Dereniówka (czas przygotowania 4 miesiące) 1 kg owoców derenia jadalnego, 1litr wódki czystej, 2 szklanki miodu, pół szklanki wody mineralnej (lub przegotowanej). Umyte owoce derenia ponakłuwać szpilką lub ponacinać nożem. Wsypać do słoja, zalać wódką, odstawić na miesiąc. Po miesiącu zlać płyn znad owoców. Miód zalać ciepłą przegotowaną wodą i rozpuścić na małym ogniu, stale mieszając, zaraz ostudzić. Wymieszać z nalewką (zamiast miodu można dać szklankę cukru). Przelać do innego słoja i odstawić na 3 - 4 miesiące.
  • Miętówka (czas przygotowania około 6 miesięcy) Spory pęczek świeżej mięty (kilkanaście łodyżek ziela), 3 litry wódki 50% przygotowanej ze spirytusu, 5 dag miodu, 5 dag rodzynek, skórka cytrynowa otarta z 2 cytryn, sok wyciśnięty z 1 kg soczystych, dojrzałych pomarańczy. Cytryny wyszorować w gorącej wodzie, osuszyć, zetrzeć skórkę, wrzucić do słoja. Listki mięty porwać drobno (nie kroić nożem!). Dodać sok pomarańczowy i wódkę, wymieszać, zamknąć i odstawić w ciepłe miejsce na 4 tygodnie, wstrząsając często słojem. Po miesiącu nalewkę przefiltrować. Dodać do niej miód i rodzynki. Zamknąć, odstawić na miesiąc Potem przefiltrować, zlać do butelek, odstawić w chłodne miejsce na 4 - 5 miesięcy. Miętówka jest skuteczna w przypadku dolegliwości żołądkowych (w małych ilościach). Jednak warto pamiętać, że za duże dawki mięty (użycie zbyt dużej ilości surowca) mogą drażnić błonę śluzową przewodu pokarmowego.
  • Wiśniówka (czas przygotowania około 6 miesięcy) 4 kg wiśni, 20 goździków, kawałek cynamonu, 1 laska wanilii, 1 kg cukru, 2 litry wódki 70% zrobionej ze spirytusu (mniej cukru, smak bardziej wytrawny) Wiśnie umyć, wydrylować. Nieco wiśni zostawić z pestkami. Im więcej pestek, tym krótsze macerowanie z uwagi na związki cyjanowe, które przejdą do nalewki. Do gąsiorka wsypujemy owoce z dodatkiem przypraw i połową cukru. Zalewamy alkoholem, szczelnie zamykamy. Stawiamy na 4 - 6 tygodni w ciepłym miejscu, co 2 dni wzruszając zawartością. Potem przecedzamy do szklanego naczynia, zamykamy. Owoce pozostałe w gąsiorku zasypujemy resztą cukru na 4 - 6 tygodni. Cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok. Następnie zlewamy sok z gąsiorka, mieszamy z wcześniejszym nalewem, filtrujemy i zlewamy do butelek. Odstawiamy je w chłodne miejsce na 3 -4 miesiące. Wiśnie z gąsiorka można zapasteryzować w słoikach i używać do deserów.
  • Nalewka z tarniny. Najlepszą nalewkę uzyskuje się wówczas, gdy do jej przygotowania zostaną użyte owoce w pełni dojrzałe i przemrożone. Po przebraniu i przepłukaniu owoców zasypuje się je cukrem (0,6 kg cukru na 1 kg owoców) i pozostawia na 3 tygodnie aby puściły sok. Po tym okresie z naczynia usuwamy połowę owoców a pozostałe zalewamy 1 /2 litra wódki i 1 /4 litra spirytusu w przeliczeniu na jeden kilogram owoców. Po kolejnych 3 tygodniach nalewkę należy zlać znad owoców, by nie przeszedł do niej smak pestek.
dr Ryszard Górecki, IO Skierniewice – „Działkowiec”

Artykuły powiązane

KOMUNIKAT: W związku z nowymi przepisami wyznaczonymi przez Komisję Europejska informujemy, że  w  celach świadczenia usług i statystyk używamy technologii cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.


 

... ... ...