Nawozy granulowane i płynne do wszystkich roślin w tym - storczyków, kaktusów, bonsai, truskawek, winorośli, iglaków, borówek, róż i wielu innych. Zobacz...
Środki ochrony roślin przeciwko chorobom i szkodnikom, nawozy regeneracyjne do trawników... Zobacz...
| Kwiaty w warzywniku |
Warto, by warzywnik był uatrakcyjniony roślinami ozdobnymi. Na obrzeżach grządek z warzywami można posiać aksamitki - odmiany miniaturowe lub drobnokwiatową, żółtą „Lulu”. Dużo uroku dają też nagietki oraz rudbekia, która kwitnie całe lato aż do późnej jesieni. W warzywniku można też posadzić cynie, niskie jednoroczne dalie, lwią paszczę. Przy uprawie fasoli szparagowej tycznej na podporach albo ogórków prowadzonych na sznurach można w sąsiedztwie na tej samej konstrukcji dać groszek pachnący lub wielobarwny powój (wysiane nieco wcześniej niż fasola i ogórki). |
Kartacze
Potrawa znakomita. Niegdyś bardzo popularna w kuchni litewskiej i polskiej. Będą kartacze, zwane też zepellinami! W teraźniejszej kuchni są one jednak dalekie od pierwowzoru. Warto wspomnieć, że farsz jest bardzo podobny do tego, jakim nadziewa się niezwykle smaczne kołduny.
Zaczynamy od przygotowania mięsa. Trzeba dokładnie zmielić przynajmniej dwa gatunki. Najlepiej jagnięcinę i wołowinę. Do tego niezbędny jest kruchy łój wołowy, który trzeba drobno posiekać, bo z przepuszczeniem przez maszynkę, mogą być problemy. Do tego wszystkiego dodajemy mielony czosnek i bardzo dużo majeranku. Wszystkie składniki naszego farszu dokładnie łączymy, a żeby lepiej nam to wychodziło, dolewamy trochę oliwy. Jeszcze tylko sól i pieprz. Farsz gotowy, czeka na swoją chwilę.
Teraz czas na ciasto. Trzeba ugotować kilogram ziemniaków i przepuścić je przez maszynkę. Do tego zetrzeć 2,5 kilograma ziemniaków surowych. Na koniec mąka ziemniaczana. Całość dobrze wyrabiamy.
Gdy ciasto jest gotowe, formujemy z niego małe placuszki, na których kładziemy trochę mięsa. Nadziewkę staramy się ukryć w środku. Kartacze przypominają więc swoim kształtem duże, podłużne kluchy. Są one mocno owalne i mają lekkie czubki.
Zagotowujemy wodę i wrzucamy je do wrzątku. Nasze kluchy muszą gotować się powoli i długo, żeby mięso straciło swoją surowość. Może to trwać nawet godzinę. W tym czasie kroimy na kostkę cebulę i surowy boczek. Wszystko podsmażamy. To nasza omasta dla kartaczy.
Teraz wystarczy ułożyć nasze kartacze na półmisku, polać je suto cebulą i boczkiem i danie jest gotowe! Smacznego Drodzy Państwo!
| « poprzednia | następna » |
|---|

